Kryminał, thriller, sensacja Recenzje

Aneta Jadowska — Trup na plaży i inne sekrety rodzinne

Written by Marek Szwajnoch

Autorka, która stworzyła bardzo obszerny i znakomicie napisany świat urban fantasy, tym razem na warsztat postanowiła wziąć lekki, przyjemny i miły kryminał. Jak Aneta Jadowska odnajdzie się w nieco innej roli? Sprawdźcie sami!

Aneta Jadowska filolożka, wielbicielka pomysłów niepraktycznych i niełatwych, czym uzasadnia doktorat z literatury i wiele innych ślepych uliczek w swojej biografii. Wiedzie nocny tryb życia, bo w nocy najlepiej jej się pisze i czyta. Śpi, gdy przyzwoici ludzie pracują, co chyba czyni ją człowiekiem nieprzyzwoitym. Nie interesują jej małe wyzwania skoro już spełnia się dziecięce marzenia o pisaniu powieści, nie ma powodu, by się ograniczać. Nie lubi bezczynności i nudy. Czyta wszystko co jej wpadnie w ręce, uwielbia seriale kryminalne i muzykę rockową.

[sqn.pl]

Kiedy Magda Garstka wraca po studiach do rodzinnej Ustki, nie spodziewa się, że czeka ją najbardziej ekscytujące lato w całym życiu. Zatrzymuje się w pensjonacie, który prowadzi jej babcia, rozpoczyna pracę w kawiarni i niedługo później… znajduje zwłoki. Kim był martwy mężczyzna? Jak zginął i czego szukał w pensjonacie Garstków? Śledztwo utknęło w martwym punkcie, a Magda, córka policjanta, wbrew ostrzeżeniom postanawia zostać detektywem. Co prawda komuś zależy, aby czym prędzej wyjechała z miasteczka, ale tym pomartwi się później. Zwłaszcza, że sprawa zagadkowego trupa wydaje się powiązana z pewną rodzinną tajemnicą…

Aneta Jadowska bardzo sprawnie i dokładnie stara się nakreślać w powieściach swoich bohaterów. Tutaj nie jest inaczej Garstkę już w połowie książki poznajemy wręcz dogłębnie, wiemy co lubi, czego nie, jaka jest z natury i jakimi wartościami się kieruje. Pomagają nam w tym nie tyle opisy, co sytuacje, w których dziewczyna raz po razie wykazuje się własną inwencją twórczą, sprytem i umiejętnościami. Z jednej strony jest to olbrzymi plus, bo bohaterka jest niezwykle barwna i ciekawa, czytelnik z każdą następną upewnia się przekonaniu, że Magda to jego dobra koleżanka. Z drugiej strony jednak Garstka jest nieco wkurzająca bo… wszystko jej się udaje. Okazuje się, że dziewczyna zna doskonale zasady pierwszej pomocy, wie jak należy postąpić gdy znajdzie się trupa (dodając niesamowity przy tym spokój duszy i ciała), umie zorganizować wieczór kawalerski, zaopiekować się pijaną przyjaciółką, być świetnym motywatorem… Trochę tego jak dla mnie zbyt wiele, i chociaż czuje do bohaterki sympatię to coś jednak mi w niej przeszkadza.

Jeśli chodzi o całą historię, to ludzie oczekujący jakiegoś poważniejszego kryminału wielce się rozczarują. Zresztą sama okładka książki już zapala nam w głowie małe światełko odnośnie tego, co znajdziemy w środku. Jest to lektura bardzo lekka, przyjemna i miła w odbiorze. Aneta Jadowska stworzyła, mimo morderstwa w tle, bardzo barwną opowieść w której umiejscowiła przyjazną czytelnikowi bohaterkę. Muszę przyznać że dzieło z pewnością trafi przede wszystkim do fanek autorki, aczkolwiek ja przy lekturze spędziłem naprawdę miły czas. Jadowska bardzo fajnie bawi się językiem, tworzy historię prostą, zabawną i przemyślaną.

Na okładce znajdziemy ukrytą w krówce informację, że przygody Garstki to pierwszy tom, więc w najbliższym czasie możemy spodziewać się kontynuacji przygód Magdy Garstki. Bardzo fajnie, zwłaszcza, że fabuła Trupa na plaży jest historią jako tako zamkniętą, więc w przyszłości możemy oczekiwać się całkiem nowej intrygi! Nowa powieść Jadowskiej jest poprawna, zabawna, lekka – jeśli zatem lubisz, Drogi Czytelniku, taki rodzaj literatury, z czystym sumieniem polecam! Sam zresztą czekam na dalsze przygody bohaterki!

 

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

1 komentarz

Leave a Comment