Fantastyka Recenzje

Neil Gaiman — Koralina

Written by Marek Szwajnoch

Wydawnictwo MAG wznawia całą twórczość Neila Gaimana, wypuszczając jego książki w pięknych, twardych oprawach, w jednej, spójnej szacie graficznej, która, swoją drogą, jest znakomicie dobrana do klimatu jego dzieł! Właśnie doszedłem do końca króciutkiej minipowieści Koralina, która, jak się okazuje, jest jednym z lepszych wydań Gaimana, jakie miałem okazję czytać!

Koralina to mała dziewczynka, która przeprowadza się wraz z rodzicami do wielkiego, starego domu. Jej rodzice są bardzo zapracowanymi osobami, przez co często ją ignorują i poświęcają jej mało cennego czasu. Koralina jest osobą bardzo mądrą jak na swój wiek i dojrzałą, przez co zazwyczaj sama organizuje sobie zabawę. Postanawia rozejrzeć się po nowym domu i poznać także osoby, które mieszkają w okolicy. Bardzo szybko okazuje się, że stary dom skrywa w sobie wiele tajemnic, również niebezpiecznych. Za mrocznymi, zamurowanymi drzwiami dziewczynka odkrywa alternatywny świat, w którym to ludzie, jakich zna, posiadają mroczne, czarne guziki zamiast oczu. W dodatku okazuje się, że jej prawdziwi rodziciele zostali uwięzieni po drugiej stronie lustra…

Gaiman jest znany z tego, że pisuje książki o młodych i (pozornie) dla młodych. Księga Cmentarna czy Ocean na Krańcu Drogi to powieści, w których główne role odgrywają dzieci i nastolatkowie. Cała fabuła i klimat podobny jest do typowych baśni czy bajek, jednakże tak  naprawdę ich przesłanie i sens jest o wiele bardziej głębokie i złożone. Tak samo jest właśnie z Koraliną, chociaż tutaj mamy także do czynienia z wszechobecnym mrokiem, co potwierdza kategoria, do której jest przypisana — fantasy, horror. Książka może być fajnym prezentem dla nastolatka, który dopiero zaczyna swoją przygodę z czytaniem, ale także dorosły czytelnik będzie zadowolony z powieści, bo jak już wspomniałem, powieść Gaimana jest uniwersalna i przeznaczona dla osób w każdym wieku! Dowodem na to jest też fakt, że tak lekka lektura, licząca nieco ponad 100 stron, została nagrodzona licznymi nagrodami, wliczając w to prestiżową Nebulę czy Nagrodę im. Brama Stokera!

Gaiman pisze bardzo charakterystycznie, co widać zresztą w każdej jego powieści. Autor nie próbuje dobierać wyszukanych słów, nie potrzebuje kilku stron do opisania danego miejsca, tworzy swoje książki raczej w sposób lekki i prosty, lecz posiada on niezwykły talent tworzenia odpowiedniego klimatu. Ze zwyczajnych słów potrafi ułożyć istnie magiczny świat. Tak właśnie dzieje się także w Koralinie. Jest to znakomita pozycja, która budzi lekką grozę, zaciekawia i odkrywa przed czytelnikiem coraz to nowe karty niebezpiecznego, fantastycznego świata „po drugiej stronie zamurowanych drzwi”. Lekturę da się połknąć w dosłownie godzinę, co generalnie jest dużym minusem. Bardziej widziałbym dzieło w jakieś większej antologii opowiadań, która zabrałaby mi więcej czasu! Niemniej nie pozostaje mi nic innego, jak książkę gorąco polecić!

 

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

5 komentarzy

Leave a Comment