Fantastyka Recenzje

Marie Brennan — Zwrotnik Węży

Zwrotnik Węzy
Written by Marek Szwajnoch

Smoki są obecne w literaturze fantasy praktycznie od zawsze. To jedne z topowych, najczęściej eksploatowanych istot magicznych wszech czasów. Chociaż tak różnie przedstawiane i tak często powielane, nadal mogą zaskakiwać czytelnika i też, co najważniejsze, budzić radość z lektury. Muszę przyznać, że Marie Brennan stworzyła dzieło dość oryginalne, które w pewien sposób mnie urzekło, aczkolwiek miało też i swoje minusy. Zapraszam do lektury.

Marie Brennan (właściwie Bryn Neuenschwander) urodzona w Dallas w Teksasie, amerykańska autorka fantasy. Absolwentka Harvarda, potem kontynuowała studia na kierunku antropologii w Indiana University. Rozgłos przyniósł jej właśnie cykl opowiadający historię Lady Trent, za który otrzymała World Fantasy Award.

Trzy lata po fatalnej wyprawie w niegościnne góry Wystrany nieustraszona badaczka przeciwstawia się rodzinie i konwenansom, by wyruszyć z ekspedycją na rozdarty wojną kontynent Erigi, siedlisko takich egzotycznych gatunków smoków, jak żyjące w trawie węże sawannowe, leśne węże nadrzewne i najbardziej nieuchwytne z nich wszystkich, legendarne bagienne żmije z tropików. Wyprawa obfituje w wiele trudności, a Izabela, której towarzyszy dawny współpracownik i przyjaciółka-uciekinierka z domu, musi stawić czoło uciążliwym upałom, wyniszczającej gorączce, pałacowym intrygom, plotkom i innym niebezpieczeństwom w trakcie wędrówki po nieprzebytej dżungli zwanej Zielonym Piekłem. Odwaga, pomysłowość i naukowa ciekawość bohaterki zostaną wystawione na najcięższe próby.

Jeśli mam być szczery, to kupiłem książkę nieco w ciemno, nie zdając sobie sprawy, że to drugi tom przygód o badaczce Trent. Musiałem skorzystać z kilku recenzji pierwszego tomu, by mieć mały research co działo się wcześniej, aczkolwiek w trakcie lektury absolutnie nie czułem jakichkolwiek braków i jakoś udało mi się odnaleźć w całej historii, mimo iż autorka często wracała wspomnieniami do minionych wydarzeń. To, co jest najlepsze w powieści Brennan, to cała stylizacja książki na pamiętnik. Taki zabieg daje czytelnikowi fajny opis doświadczeń bohaterki, realny, ciekawy i pierwszoosobowy. Fajnie, że nasza podróżniczka sama przedstawia nam siebie, świat i punkt widzenia na niego. Pozwala to na bardziej realne przedstawienie uniwersum, czytelnik ma wrażenie, jakby przeniósł się do czasów Lady Trent i był tuż obok olbrzymich smoków.

Jest jednak też coś, co mi w książce nieco przeszkadzało, aczkolwiek stałem trochę między młotem a kowadłem, bo wykonanie, język i styl pisarski Brennan naprawdę jest na świetnym poziomie i mógłby ostatecznie przechylić moją ocenę książki na dużo wyższy pułap, ale niestety lubię się czepiać, więc jestem zmuszony wytknąć kilka rzeczy. Pierwsze co, to osoba samej Izabeli Trent. Jej losy były przyjemne, aczkolwiek nie odpowiada mi jej sylwetka podróżniczki i matki jednocześnie, która musi gdzieś w trakcie swojej przygody wybrać między miłością do smoków a synem. To temat jednak przeznaczony dla damskiej części czytelników fantasy i nie ukrywam, czasami miałem jej dość. Druga sprawa to epoka wiktoriańska i świat stylizowany na historyczną Anglię. Nie jest to moje ulubione tło wydarzeń i chociaż akcja dzieje się naprawdę w różnych miejscach, to było to dla mnie i tak nieznośne.

Podsumowując powiem, że Zwrotnik Węży to książka poprawna, lekka i ciekawie skonstruowana. Poleciłbym ją jednak zdecydowanie kobiecej części publiczności zważając przede wszystkim na postać głównej bohaterki. Ja z pewnością po kolejne tomy nie sięgnę, aczkolwiek jestem przekonany, że powieść wpadnie idealnie w gust nastolatkom i młodym kobietom.

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

Leave a Comment