Recenzje Wspomnienia, pamiętniki, biografie

Mateusz Żyła, Roman Kostrzewski — Głos z ciemności

KAT KOCHAM KSIĄŻKI
Written by Marek Szwajnoch

Roman Kostrzewski. Diabeł wcielony czy po prostu nietuzinkowy artysta? Głos z ciemności to nie tylko dzieje zespołu Kat i jego charyzmatycznego wokalisty, ale przede wszystkim historia człowieka, który od najmłodszych lat musiał się mierzyć z konsekwencjami przeszłości rodzinnej. Kostrzewski opowiada o dzieciństwie spędzonym w domu dziecka i o dojrzewaniu w PRL-u, ujawnia też kulisy pracy górnika i strajku w kopalni Rozbark po wprowadzeniu stanu wojennego. Wspomina początki Kata i jego drogę z najistotniejszym przystankiem w Jarocinie na metalowy szczyt. Omawiając niektóre swoje teksty, komentuje zachowania społeczne i bezlitośnie rozprawia się ze stereotypem „satanisty”.

Mateusz Żyła (ur. 1989)  nauczyciel języka polskiego, sportowiec, wędrowiec. Obecnie pracuje nad doktoratem na temat fenomenu socjokulturowego piłki nożnej. Prowadzi bloga o literaturze, muzyce i szkole (mateusz-zyla.pl). Mieszka w Czechowicach-Dziedzicach, ale myślą często przebywa w Skandynawii.

Roman Kostrzewski (ur. 1960) wokalista, autor tekstów, kompozytor. Karierę muzyczną rozpoczął po dołączeniu do grupy Kat, z którą zrewolucjonizował polską scenę metalową, wprowadzając w gąszcz dźwięków ostrych jak topór okultystyczne treści. Nazywany pierwszym diabłem RP, wraz z Katem koncertował u boku Metalliki i Iron Maiden. Aktualnie kontynuuje katowską historię pod szyldem Kat & Roman Kostrzewski. Oprócz tego angażuje się w działalność solową, czego efektem jest płyta Woda oraz słuchowiska Biblia satanistyczna i Listy z ziemi. Mieszka w Bytomiu.

Książki biograficzne, wywiady rzeki, autobiografie…  Z jednej strony budzą dużo kontrowersji, często dzięki opinii publicznej twierdzącej, iż taki rodzaj czytadła to jedynie marna próba powrotu na kulturową scenę bądź szybki i łatwy zarobek, gdy kariera nie idzie już tak, jakby życzył sobie zainteresowany. Szczerze mówiąc, w niewielkiej części także zgadzam się z takim stanowiskiem, chociaż kwestia zarobku jest tutaj śmieszna, zwłaszcza podglądając statystyki mówiące o tym, kto i ile czyta w Polsce. Z drugiej strony dobra książka biograficzna to taka, która podsumowuje całe dotychczasowe życie artysty:  to szczere wyznania, często takie, jakich czytelnik się nie spodziewa, a które potwierdzają autentyczność osoby w swoim artystycznym świecie. Taka właśnie jest książka Mateusza Żyły, który przeprowadził znakomity, życiowy wywiad z frontmanem trash metalowego zespołu KAT.

Głos z ciemności to wywiad przeprowadzony doskonale, pokazujący praktycznie całe życie Kostrzewskiego, począwszy od trudnego dzieciństwa a skończywszy na aktualnych dokonaniach artysty. To przeprawa przez okres dojrzewania człowieka, który musiał zmierzyć się z wieloma przeciwnościami losu, a który dając radę ze wszystkimi utrudnieniami, stał się kimś szczególnym, kimś odpornym na krytykę, człowiekiem dostrzegającym czym jest sztuka. Właśnie sztuka Kostrzewskiego: niepowtarzalna, zbuntowana, wychodząca na przeciwko schematom dała początek jego pięknym, chociaż czasem bardzo kontrowersyjnym tekstom. Poezja tworzona przez piosenkarza doceniona została nie tylko w Polsce, ale też na świecie. W rodzimym kraju, właśnie dzięki charyzmie Romana i talentami muzyków tworzących KATa, zespół został okrzyknięty polską Metallicą.

Muszę przyznać, mimo iż taki rodzaj literatury nie jest szczególnie dla mnie ciekawy, to Głos z Ciemności naprawdę przeczytałem z wypiekami na twarzy. Może dlatego, że KATa lubię i słucham, ale wydaje mi się, że zasługa Meteusza Żyły jest tutaj także spora. Pisać trzeba umieć, zadawać odpowiednie pytania także… Podsumowując, osobiście bardzo polecam książkę, szczególnie osobom, które znają Pana Romana tylko i wyłącznie z przypisanej mu wizytówki satanisty, grzesznika i wariata. Z pewnością książka ta zmieni nieco postrzeganie tego uzdolnionego faceta wśród ludzi szeroko pojętej kultury. To, że śpiewa się o szatanie, nie znaczy, że od razu się go czci. „Piekielnie” polecam!

 

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

Leave a Comment