Fantastyka Fantasy Literatura młodzieżowa Recenzje

Brandon Sanderson – Stalowe Serce

Stalowe-Serce
Written by Marek Szwajnoch

Brandon Sanderson (ur. 19 grudnia 1975 w Lincoln) jest amerykańskim pisarzem fantastyki oraz powieści przygodowych, głównie dla młodzieży. Był wielokrotnie nagradzany przez krytyków oraz dwa razy zdobył nagrodę Hugo, co chyba jest najlepszym dowodem na jego pisarski talent. Po śmierci Roberta Jordana został wybrany, by dokończyć kultowy cykl fantasy Koło Czasu. Jego książki tłumaczone są na kilkadziesiąt języków a  na podstawie jego cyklu Z mgły zrodzony powstanie gra komputerowa i film kinowy.

Mogłoby się wydawać, że superbohaterzy obdarzeni nadprzyrodzonymi mocami kojarzą się nam tylko z wszechobecnym czynieniem dobra, jednak nie zawsze historia pisze się tak pozytywnie. Kiedy dziesięć lat temu nad Ameryką pojawiła się tajemnicza gwiazda Calamity, życie mieszkańców całkowicie się zmieniło. Niektórzy zaczęli wyczuwać w sobie niespotykane wcześniej zdolności, które nieustannie się pogłębiały. Tak oto narodziła się nowa rasa — Epicy — ludzie obdarzeni mocami przenoszenia przedmiotów, zamieniania rzeczy w metale bądź zabijanie za pomocą jedynie dotyku. W mieście, które kiedyś nosiło nazwę Chicago, rządzi aktualnie epicki dyktator Stalowe Serce. Jego przydomek nie tylko wiąże się z jego umiejętnościami zamienia w metal każdego bytu czy odporności na wszelką broń palną, lecz także nawiązuje do całkowitego braku uczuć wobec mieszkańców. Brutalny król buduje swoją armię, rośnie w siłę oby opanować jak najwięcej miast. Na szczęście jest ktoś, kto być może zna sposób na jego pokonanie. David Charleston był małym chłopcem, kiedy Stalowe Serce bez cienia wahania zabił  na jego oczach jego ojca. Przed śmiercią jednak stało się coś, co na zawsze zapadło chłopcu w pamięć: strzał z rewolweru taty ranił Epika. Wszyscy zobaczyli jego krew, jego słabość, dlatego dyktator sprawnie pozbył się świadków. David cudem uszedł z życiem i teraz, posiadając tak cenną wiedzę, chce dołączyć do Mścicieli — ruchu oporu działającego przeciwko panującej władzy.

Gdyby spróbować stworzyć listę najciekawszych współczesnych pisarzy fantasy, Brandon Sanderson bez wątpienia zasługuje na miejsce w pierwszej piątce. W jego twórczości odnaleźć można to, co różni świetną literaturę od tej zaledwie poprawnej: bohaterów, obok których trudno przejść obojętnie, i historie zmuszające czytelnika do częstego powtarzania „jeszcze tylko jeden rozdział”. Gdy dodamy do tego wyjątkowy talent Sandersona do tworzenia niebanalnych światów, staje się oczywiste, że jest to pisarz, którego twórczość warto znać.

Maciej Rybicki, Fantasta.pl

O autorze słyszałem naprawdę bardzo wiele dobrych słów, nie miałem jednak dotychczas okazji zagłębić się w jakąkolwiek z jego cenionych powieści. Stalowe Serce jest pierwszą książką Sandersona, którą miałem okazję czytać i muszę przyznać, że absolutnie nie był to czas stracony! Powieść jest naprawdę bardzo dobra, zaczynając już od samego pomysłu. Dzisiaj, w dobie komiksowych bohaterów często przenoszonych na kinowy ekran, postać super herosa kojarzy się jedynie z dobrymi uczynkami. Autor nieco zamienia w lekturze te role. Nadprzyrodzone siły niestety kierują się na złą stronę, ale za to nowego blasku dostają zwyczajni ludzie, którzy nie muszę mieć nadnaturalnych zdolności, by pokonać wroga. Wystarczają im takie wartości jak wiara, nadzieja i wzajemna pomoc, co pozytywnie wpływa na płynące z powieści przesłanie, a że książka przeznaczona jest dla młodszego czytelnika, to tym bardziej ów fakt cieszy.

Lubię, kiedy powieść podzielona jest na bardzo wiele mniejszych objętościowo rozdziałów.  Zdecydowanie przyjemniej mi się ją czyta i łatwiej jest zakończyć w danym momencie bez tracenia jakichś ważnych wątków. Chociaż, jeśli mam być szczery, żeby oderwać się od lektury Sandersona musi dziać się naprawdę coś ważnego! Tekst czyta się niezwykle przyjemnie, bohaterowie są barwni, kierują się zwykłymi, naczelnymi wartościami, łączą siły i zawierają przyjaźnie by unicestwić wyższe zło. Sama fabuła, jak już wspominałem wcześniej, także jest oryginalna, nie spotykamy tutaj podobieństw do innych dzieł. Jest też element tajemniczości, jest zaskoczenie, akcja stopniowo nabiera tempa, ale też nie mozolnie. Autor zdecydowanie wie, jak budować napięcie, częstuje czytelnika małymi smaczkami, by w końcu dać upust ciekawości w najmniej oczekiwanym momencie. Książka naprawdę warta polecenia, także tym dorosłym czytelnikom!

 

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

1 komentarz

Leave a Comment