Recenzje

Chłopcy 3. Zguba

Written by Marek Szwajnoch

Jakub Ćwiek obiecał, że przygoda z Chłopcami będzie trwać i słowa dotrzymał. W księgarniach właśnie pojawił się trzeci tom cyklu – Zguba. Po przeczytaniu Chłopców 2. Bangarang miałem mieszane uczucia, gdyż w moim odczuciu książka ewidentnie zaliczyła spadek formy. Na tom trzeci czekałem z niecierpliwością i wielką nadzieją na coś nowego.  

Zguba jest książką diametralnie różniącą się od swoich dwóch poprzedniczek, niemniej zastanawiam się… czy autor nie przesadził ze zmianą konwencji? Najnowszy tom losów motocyklowego gangu z Lunaparku to już nie opowiadania a licząca sześć rozdziałów powieść. Zapowiadane pod koniec tomu drugiego kłopoty, w które miałby wpędzić ekipę Dzwoneczka tajemniczy Luby, stają się faktem. Wszystko zaczyna się od wypadku matuchny gangu podczas wakacyjnego pobytu w Barcelonie. Zwierzchniczka Zagubionych Chłopców odpoczywa w najlepsze, niestety upojna noc z mężczyzną kończy się samochodową kraksą, po której kobieta ląduje w szpitalu. Po wybudzeniu okazuje się, że cały świat który znała – chłopców, Lunapark a także własną tożsamość – to tylko senne wspomnienie. Kojarzy jedynie czuwającego przy jej łóżku Lubego, który wmawia kobiecie oddaną przyjaźń. Dzwoneczek oczywiście bardzo sceptycznie bierze w pierwszym momencie opowieści Lubego lecz z czasem okazuje się, że mężczyzna ma rację i nic, co znała wcześniej, nie jest prawdą. Co się stało z jej ukochanymi chłopcami i kim do diabła jest ona sama? Takie pytania dręczą kobietę przez większość akcji książki. Jak skończy się ta zawiła Przygoda i jaki wkład w małe pranie mózgu ma magiczna strona mocy? Kto jest chętny poznania tajemnicy niechaj prędko pędzi do księgarni po nową książkę Ćwieka!

Już po pierwszych kilkunastu stronach czytelnik zauważa nowe tło wydarzeń. Autor książki odstawia w kąt codzienność Chłopców. Na pierwszy plan wysuwa Dzwoneczka tworząc świat właśnie z nią w centrum wszystkiego. Książka to całkiem odrębna historia nie nawiązująca prawie w ogóle do dwóch poprzednich tomów, umiejscowiona jednak w Uniwersum Chłopców (czyli połączonych z dziećmi bohaterów serialu Synów Anarchii). I chociaż książkę czyta się dobrze, chociaż jest to Jakub Ćwiek, którego znamy, który prezentuje nam swój niepowtarzalny styl w sposób jak najbardziej oczekiwany przez czytelników, to mnie osobiście czegoś w Chłopcach 3 brakuje. Z każdą stroną czekałem na namiastkę starej historii, na rubaszny, wulgarny humor, zgraną ekipie i motocyklowe szaleństwo. Tutaj niestety tego brak.

Jak zapowiedział pisarz, seria na trzecim tomie z pewnością się nie skończy i to napawa mnie ogromną nadzieja, że następna część pełna będzie tej niepowtarzalnej werwy z którą można spotkać się w pierwszej książce o Chłopcach, bo trochę tęsknie za rozróbami w Drugiej Nibylandii. Mimo wszystko książkę polecam, wielbiciele twórczości autora z pewnością będą zadowoleni, bo jak już wspomniałem,  Jakub Ćwiek prezentuje w Zgubie poziom warty zachodu.

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

2 komentarze

  • Póki co w kolejce do czytania czeka dopiero drugi tom, ale już mogę powiedzieć, że „Chłopcy” mają coś w sobie. Dobrze się o nich czyta, choć nie jest to dzieło najwyższych lotów 🙂

  • Cóż, ja już za chłopcami się nie uganiam, wolę mężczyzn.
    Dlatego tęsknie za dawnym Ćwiekiem… tym, który pisał „Ciemność płonie”.

Leave a Comment