Fantastyka Horror Recenzje

Dobry horror podany na kilkanaście sposobów!

Antologia "Oblicza grozy"
Written by Marek Szwajnoch

Replika przyzwyczaiła już swoich czytelników do dobrego horroru. Co jakiś czas spod skrzydeł wydawnictwa wychodzą antologie opowiadań grozy, w których pojawiają się teksty debiutantów, a także najbardziej znanych autorów polskich i międzynarodowych. Po tak świetnych książkach jak 13 blizn czy 17 szram, przyszedł czas na dosłowne Oblicza Grozy. Horror jako gatunek literacki niejedno ma oblicze. Nie ważne gdzie dzieje się akcja, ani co jest motywem przewodnim. Najważniejszy jest strach, który zniewala czytelnika, wzbudza niepokój, powoduje zdziwienie a czasem nawet obrzydzenie. Cała paleta fantastycznych światów znajduje się właśnie w najnowszej antologii.

Oblicza Grozy zawiera aż 18 opowiadań, z których znaczną część stanowią debiuty. W tym także  niepublikowane wcześniej w Polsce opowiadanie Grahama Mastertona – Noc Wendigo. Prócz mistrza grozy, jakim ów autor jest bez dwóch zdań, w książce znajdziemy także teksty Łukasza Orbitowskiego, Łukasza Radeckiego, Jacka M. Rostockiego czy Roberta Cichowlasa. Prócz różnorodności fabularnej, o której wspominałem, mamy też próbkę różnych form jak drabble, nowela czy opowiadanie klasyczne. Niezaprzeczalnie książka stanowi niezwykle bogaty przekrój konwencji grozy!

Powiem szczerze,jako osoba zaznajomiona z poprzednimi odsłonami antologii horrorów Repliki, że tym razem znane czytelnikom nazwiska nieco obniżają poziom. Zdecydowanie bardziej podobały mi opowiadania autorów, z którymi spotkałem się po raz pierwszy ponieważ mają na swoim koncie publikacje jedynie internetowe. No, ale chyba jak każdy zbiór też i ten gwarantuje czytelnikowi zarówno lepsze, jak i słabsze momenty. Mimo to nie jestem w stanie wyłonić najgorszego z opowiadań. Bez problemu jednak mogę wskazać opowiadanie najlepsze: Twoje martwe skronie autorstwa Jacka Piekiełko. Tekst przedstawia historię księdza zaprzyjaźnionego z pewnym więźniem. Duchowny doświadcza obecności demona w opuszczonej, górskiej chatce. W opowiadaniu znajduje się wszystko, co lubię – wyżynna sceneria, demony i dreszczyk emocji wynikający z niewiedzy co zaraz nastąpi. Oby więcej takich opowiadań w antologiach horroru! Zawodzi nieco Masterton, który szczerze mówiąc prezentuje tekst bardzo średni. Nawet mniej znane nazwiska owej antologii zdecydowanie prezentują większą pomysłowość, niż literacka legenda. Cóż, każdy ma swoje wzloty i upadki. Mimo wszystko Oblicza Grozy prezentują się całkiem dobrze i z pewnością przodują w antologiach, które dotychczas wprowadziło na rynek wydawnictwo Replika. Mamy tutaj znakomite konwencje, wyobraźnie autorów na najwyższym poziomie, bardzo dobry warsztat i co najważniejsze – umiejętność budzenia strachu bez zbytecznego rozlewania krwi. Polecam serdecznie wielbicielom dobrego horroru!

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

Leave a Comment