Czytelnia

Mini relacja z Polcon 2014

Written by Jan Oko

Ten artykuł mógłby się zacząć od słów: w dniach 4-7 września w Bielsku-Białej odbył się Polcon. Mógłby też inaczej: mieszkańcy Bielska-Białej w ostatnich dniach przeżyli chwile grozy widząc elfy i star trooperów na ulicach. Jednak nie wiem jak rozpocząć właściwie, więc przejdę od razu do rzeczy.

Pierwsze dwa dni Polconu spędziłem w pracy. Do Bielska więc dotarłem dopiero w sobotę rano. Program był jak zwykle rozbudowany, co powodowało dylematy czy iść na ciekawą prelekcję, czy coś zjeść, czy może zobaczyć pokaz walk rycerskich. Wygrywały sprawy ważkie, więc jedzenie musiało czekać na swoją kolej.

Spotkania, które mnie najbardziej interesowały były związane z literaturą i książkami. Kto i o czym pisze, jak to jest z tym self-publishingiem, jak wygląda czytelnictwo i rynek książki w Polsce a między tym wszystkim trochę o (pre)historii podboju kosmosu. Kapitalne spotkanie poprowadził Marcin Przybyłek na temat Życie – podręcznik gracza, na którym mówił o sprawach tak istotnych i ciekawych, że mnie wmurowało w siedzenie. Inną wartą polecenia prelekcję poprowadził Krzysztof Piskorski: Z archiwów podboju kosmosu wzbogaciło moją wiedzę o kilka ciekawych faktów na temat różnych prób dostania się na orbitę okołoziemską. Przykładowo, jeden z chińskich urzędników kazał sobie skonstruować siedzenie, do którego przyczepiono 47 (o ile się nie mylę) rakiet na proch, które odpalono jednocześnie. Według kronikarzy było sporo huku i dymu… a urzędnika nigdy nie znaleziono. Choć zamiast w przestrzeni kosmicznej, raczej znalazł się rozrzucony w kawałkach po okolicy.

Jednym z najważniejszych wydarzeń każdego Polconu jest przyznanie nagrody im. Janusza A. Zajdla za miniony rok. Tym razem nagrodzeni zostali:

– Krzysztof Piskorski za powieść Cienioryt,

– Anna Kańtoch za opowiadanie Człowiek nieciągły.

W całej imprezie jej najlepszą częścią są jednak ludzie. Oryginalni, inteligentni i otwarci: takich tam były setki! Za to właśnie najbardziej cenię tego typu spotkania. Wiele rzeczy minie albo ulegnie zapomnieniu, ale z tymi ludźmi zawsze chętnie wypije się kufelek piwa w przydrożnej karczmie.

Następny Polcon w Poznaniu (27-30 sierpnia) a kolejny we Wrocławiu. Mam nadzieję, że wtedy już będę mógł być na nich od samego początku do końca.

 

About the author

Jan Oko

Antykwariusz i bukinista. Zakochany w książkach.

1 komentarz

Leave a Comment