Wieści

Jack Ketchum, „Czas Zamykania”

Written by Marek Szwajnoch
Jack Ketchum - Czas Zamykania

Jack Ketchum – Czas Zamykania

Świat, który przedstawia nam poprzez swoje opowiadania Jack Ketchum, to kraina pełna mroku i strachu. Każdy z tekstów na swój sposób budzi w człowieku lęk, ale równocześnie zadziwia i zaciekawia, między innymi niesamowitą tajemniczością, która przeplata się przez wszystkie z dziewiętnastu tekstów.

Jack Ketchum, Czas Zamykania, [Replika], Zakrzewo 2014

Jack Ketchum (właściwie Dallas Mayr) urodził w 1946 roku w Newark w stanie New Jersey. Jest dzieckiem dwójki niemieckich imigrantów: żołnierza Dallasa Williama Mayr oraz księgowej Evelyn Fahner Mayr. Jego pierwsza powieść, Poza sezonem, popchnęła opiniotwórczy magazyn „Village Voice” do publicznego oskarżenia wydawcy o szerzenie brutalnej pornografii. Autor niekoniecznie zgadza się z taką oceną. Jego opowiadanie Pudełko zdobyło prestiżową nagrodę imienia Brama Stokera, a sukces ten powtórzyło Zniknięcie. Autor odwiedził Polskę w 2010 roku. Obecnie mieszka w Nowym Jorku.

Czas zamykania to historie zrodzone przez mistrza grozy, którego sam Stephen King określił mianem „prawdopodobnie najstraszniejszego faceta w Ameryce”. Określenie rzecz jasna jest jak najbardziej trafne, jednak nie do końca pasuje do owego zbioru. Z tyłu książki możemy przeczytać informację: (…)to dziewiętnaście przerażających opowiadań, które doprowadzą Was na skraj mrocznej przepaści. Rzeczywistość jest jednak nieco inna. Teksty wcale nie są specjalne straszne w porównaniu do innych dzieł tego autora (jak choćby Kobiety, którą to powieść miałem przyjemność recenzować jakiś czas temu). Opowiadania może czasami owiane są mroczną tajemnicą, jednak nie kryje się pod nimi nic, co mogłoby wywołać w czytelniku jakieś skrajne emocje – ze strachem na czele.

Do każdego z opowiadań autor przypisuje krótką genezę powstania tekstu w której wyjaśnia, co skłoniło go do jego napisania. Najczęściej jest to właśnie jakieś bezpośrednie doświadczenie z jego życia, które zadziałało na Ketchuma tak silnie, że postanowił przelać wywołane emocje na papier. Wydaje mi się, że wybór tytułu – Czas zamykania – to swego rodzaju metafora odnosząca się do całości. Pisarz bowiem swoimi opowiadaniami podsumowuje przeżyte przygody, w pewien sposób zamyka rozdział swojego życia dzieląc się swoją przeszłością z czytelnikiem. W tekstach, jak wyżej wspominałem, znajdziemy z pewnością mrok. W dodatku od każdej historii bije realizm, który potęguje wrażenie niesamowitości opisanych historii. Trudno się temu dziwić, skoro wszystkie mniej bądź bardziej bezpośrednio zostały napisane przez życie. Wydaje mi się, że właśnie to stanowi mocny punkt zbioru. Nie jakieś finezyjne zło, lecz zwyczajny ludzki dramat, który może zdarzyć się nam na co dzień.

Lektura nie jest specjalnie porywająca. Jeśli ktoś szuka wartkiej akcji, bogatego tła wydarzeń, okoliczności budzących niesamowity strach to… zwyczajnie się rozczaruje. Moim zdaniem jednak w książce nie o to chodzi. Pod doktryną horroru można umieścić bardzo zróżnicowany rodzaj grozy. Ta proponowana w książce Czas zamykania jest dosyć spokojna, ale realistyczna. Czytelnicy znający autora na pewno znajdą coś dla siebie, natomiast osobom, które mają z Ketchumem do czynienia po raz pierwszy – odradzam.

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

Leave a Comment