Wieści

Nancy Kress, „Księżyc Prawdopodobieństwa”

Written by Marek Szwajnoch
Nancy Kress - "Gwiazda Prawdopodobieństwa"

Nancy Kress – „Gwiazda Prawdopodobieństwa”

Nancy Kress tworzy bardzo interesującą wizję przyszłych losów naszej cywilizacji. Pierwszy tom trylogii, który został pozytywnie przyjęty przez krytyków, jest niezwykle ciekawym wstępem do wielkiej, międzygalaktycznej przygody!

Nancy Kress, Księżyc Prawdopodobieństwa, Almaz, Tarnowskie Góry 2012

Kup książkę Księżyc Prawdopodobieństwa już teraz w Internecie!

Nancy Kress urodziła się w 1948 roku w Buffalo. Początkowo pracowała jako nauczycielka w szkole podstawowej. Zaczęła tworzyć pierwsze literackie próbki właśnie kiedy zajmowała się najmłodszymi. W latach 80. zatrudniła się w agencji reklamowej i równocześnie coraz poważniej wzięła się za pisanie, ale jedynie wtedy, kiedy pozwalał jej na to napięty grafik. Od roku 1990 jednak ruszyła w przód, gdyż zawód autora stał się jej numerem jeden. Specjalizuje się w książkach science-fiction, które są bardzo pozytywnie przyjmowane przez wielbicieli gatunku.

Opisana w książce współczesna ziemska cywilizacja jest na bardzo wysokim poziomie cywilizacyjnym. Dzięki specjalnym tunelom czasoprzestrzennym, które są reliktami tamtejszej starożytności, ludzie mogą dosięgać gwiazd, bez większych przeszkód podróżując pośród bezmiaru kosmosu. Każdy sukces jednak niesie za sobą pewne konsekwencję, nie jest też inaczej w tym przypadku. Ludzkość głęboko w galaktyce napotyka na rasę istot – Fallerów, których celem jest jedynie niszczenie cywilizacji i inteligentnego życia w kosmosie. Wybucha potężna wojna, w której Ziemianie nie są do końca na straconej pozycji. W czasie konfliktu nasza cywilizacja napotyka w kosmosie nową planetę. Okazuje się, że jej mieszkańcami są dziwne, inteligentne istoty, które doświadczają tak zwanej „dzielonej rzeczywistości” – wszyscy obywatele są praktycznie jednomyślni. Badając ten element okazuje się, że typowa misja odkrywcza jest tylko przykrywką do większych operacji wojskowych a nowoodkryta planeta, na której panuje kult kwiatów, może być kluczem do zakończenia wojny.

Moje doświadczenie z powieściami czystej SF jest przepełniona wątpliwościami. Ciągle szukam czegoś, co odmieniłoby moje ogólne zdanie o science-fiction. Biorąc do ręki książkę Nancy Kress byłem świadom jej pozytywnych opinii i liczyłem na nowe doznania. To co przykuło moją największą uwagę podczas lektury, to podziw z jakim kunsztem autorka tworzy obraz nowej cywilizacji. Jak dokładnie buduje obcy świat, dopracowując najmniejsze jego szczegóły. Historia opisana w książce jest tak realistyczna, że naprawdę ma się wrażenie być wokół dziejących się tam wydarzeń. W dodatku tworzenie postaci, ich charakterów, wierzeń, polityki – to wszystko jest na najwyższym poziomie. Bardzo ciekawie splata się też badanie nowo odkrytych istot z wojenną intrygą i kluczem to rozwiązania panującej na kartach powieści wojny.

Jeśli chodzi zatem o techniczna stronę, to nie przeczę, że książka jest wybitnie napisana. Jednak po raz kolejny rozczarowuje mnie gatunek. Cała naukowa strona powieści; fizyczne fakty, obliczenia, teorie, nijak nie kupują mojej uwagi. Być może dlatego, że kojarzą mi się z uczelnianą, niezbyt udaną przygodą w krainie fizyki. Zadowalającym mnie faktem jest to, że prawdopodobnie na książkach Pani Kress skończy się moja przygoda z SF, bo jeśli odpowiada mi w danej powieści wszystko, prócz istotnego i najważniejszego tła wydarzeń, to znaczy jednogłośnie, że ów gatunek nie jest dla mnie. Niemniej nie wątpię w jej świetność i nie waham się polecić ją każdemu miłośnikowi gatunku!

About the author

Marek Szwajnoch

Serialoholik, miłośnik polskiej fantastyki, wydawnictwa Fabryka Słów i rowerowego Enduro. Ceni sobie polskie kino, śląskie obiady oraz dobre rockowe brzmienie.

Leave a Comment