Wieści

Nominacje do Nagrody Wielkiego Kalbiru 2010

Written by Jan Oko
Międzynarodowy Festiwal Kryminału

Międzynarodowy Festiwal Kryminału

W miniony piątek (4 listopada) ogłoszono nominacje do Nagrody Wielkiego Kalibru 2010 za najlepszą polską powieść kryminalną lub sensacyjną 2010 roku. Chcemy wam zaprezentować nominowane książki. W skład jury weszli Witold Bereś, Piotr Bratkowski, Marcin Maruta, Zbigniew Mikołejko, Janina Paradowska, Marcin Sendecki i Grzegorz Sowula. Laureata poznamy 26 listopada podczas uroczystej gali wręczenia Nagrody Wielkiego Kalibru, która odbędzie się w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2011. Nagrodę ufundował Prezydent Miasta Wrocławia Pan Rafał Dutkiewicz i wynosi ona 25 000 złotych. Dzień wcześniej – w piątek, 25 listopada – jurorzy spotkają się publicznie z nominowanymi, by zadać im jeszcze kilka pytań, nim podejmą ostateczną decyzję.

Nominowane powieści to:

– Tadeusz Cegielski, Morderstwo w Alei Róż

Warszawski profesor historii autorem pasjonującego kryminału! Akcja „Morderstwa w Alei Róż” toczy się w 1954 roku w Warszawie. Tamte czasy mało kto już pamięta i wspomina, rzadko kto potrafi dziś tak plastycznie i sugestywnie odmalować ich atmosferę.
Ryszard Wirski, funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej, prowadzi śledztwo w sprawie tajemniczej śmierci sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR – Bogusława Szczapy. Sytuacja jest trudna, nic nie jest jasne i niczego nie można być pewnym. Kapitanowi Wirskiemu depcze po piętach oficer UB – Mikołaj Kowadło. Okazuje się, że niepowodzenie Wirskiego ma przynieść jego przeciwnikowi, oprócz uznania przełożonych, także korzyści osobiste. Do odnalezienia „nowego, lepszego mordercy” droga będzie daleka…
Tytułowa aleja Róż – ulubione miejsce zamieszkania wysokich rangą urzędników PZPR – powstające kino „Moskwa”, a przede wszystkim plac budowy Pałacu Kultury i Nauki to newralgiczne miejsca stolicy, z których niejedno stanie się grobem dla ludzi i tajemnic. Tadeusz Cegielski – historyk, wielbiciel kultury popularnej i znawca dziejów Warszawy – zadbał o realizm językowy, nastrój niejednoznaczności, napięcie i dynamiczne dialogi, stopniowo odsłaniające tajemnicę morderstwa i motywacje bohaterów.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

– Ryszard Ćwirlej, Ręczna robota

Taka była Polska Ludowa!
W pełnej absurdów rzeczywistości, gdy picie alkoholu było niemal obowiązkowe, a posiadanie samochodu czy dobrej pralki świadczyło o luksusie, wzajemne zależności w zdobywaniu deficytowych towarów stanowiły spoiwo społeczeństwa.
Kiedy więc 8 marca 1986 roku w pociągu relacji Berlin-Poznań znaleziono ciało przemytnika, skomplikowana społeczna struktura została poważnie naruszona. Brutalne morderstwo miało być dla kogoś ostrzeżeniem. Tylko dla kogo?
Odpowiedź na to pytanie nie będzie łatwa. Chociaż chorąży Teofil Olkiewicz jeszcze tego samego dnia dostarczy na komisariat podejrzanego, wszyscy wiedzą, że są to tylko ,,działania osłonowe”, mające zaspokoić apetyt zwierzchnictwa na natychmiastowe wyniki. Fakt, że zatrzymany nie ma nic wspólnego z morderstwem, jest zupełnie nieistotny – najważniejsze by zyskać czas i spokojnie prowadzić dalsze dochodzenie. Obok działań milicji swoje własne ,,śledztwo” prowadzi też Gruby Rychu, szef poznańskich cinkciarzy.
Kto pierwszy odkryje prawdę? Ręczna robota Ćwirleja to barwna, a jednocześnie realistyczna historia kryminalna. Pokazuje świat PRL-u, który z dzisiejszej perspektywy wydaje się fantazją szaleńca. Fantazją, która mimo szarej, smętnej atmosfery bezradności zaskakuje humorem i obrazem jakby cieplejszych niż dziś więzi między ludźmi.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

– Paweł Goźliński, Jul

Trzeba zmartwychwstać, żeby stracić życie. Trzeba zawisnąć na krzyżu, żeby zrozumieć. Trzeba zabić, żeby prorokować.

Lipiec 1845. Paryż. Wszechobecne błoto tężeje w pomarszczony dywan. Nieregularny rytm kroków przechodniów, końskich kopyt i kół powozów wzbija w powietrze chmury pyłu. Zmieszany z gęstymi wyziewami paryskich kominów wciska się w oczy i zmienia miasto w jego własne widmo.

Nad ranem 2 lipca w dół Rue Mouffetard zbiega poprzecinana pasami płomieni ludzka sylwetka. Żywa pochodnia. Emigrant Adam Podhorecki strzela jej w głowę, by skrócić męki. Staje się tym samym pierwszym podejrzanym, ale też wspólnikiem mordercy. Żeby uwolnić się od oskarżenia – i widm własnej przeszłości – będzie musiał rozwiązać zagadkę serii potwornych morderstw. Dochodzi do nich w środowisku polskich emigrantów. Jedną z kolejnych ofiar ma być Mickiewicz. Kto stoi za zamachem na jego życie? Prorok Towiański? Moskiewska ambasada? Bracia zmartwychwstańcy? Francuska policja? Fałszywe złoto? Syfilis? Co ma wspólnego z morderstwami tajemniczy klub haszyszystów? Jak głęboko sięga tajemnica morderstw?

Jul – polski kryminał romantyczny i wielka wojna z mesjanizmem.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

Wiktor Hagen, Granatowa krew

Bardzo współczesny i bardzo warszawski kryminał, napisany z lekkością i swadą, kipiący humorem, ciągle wodzi czytelnika za nos. I gwarantuje prawdziwe emocje, bo nic tu nie jest oczywiste, no może z wyjątkiem zakorkowanych warszawskich ulic oraz pasji kucharskiej prowadzącego śledztwo komisarza… Główny bohater Granatowej krwi – Robert Nemhauser – jest ojcem bliźniaków (Cyryla i Metodego), wspaniałym mężem i funkcjonariuszem stołecznej policji, który musi wieczorami dorabiać jako… kucharz w restauracji – skądinąd bardzo ceniony! Nudę i rutynę jego pracy biurowej przerywa śledztwo związane ze śmiercią żony znanego prezentera telewizyjnego z czasów PRL-u. Dochodzi do dwóch kolejnych zabójstw, powiązanych z pierwszym. Poszlaki prowadzą na manowce, okoliczności popełnienia zbrodni są pełne absurdów. Robert, wraz ze swoim policyjnym partnerem Mariem, który jest jego zupełnym przeciwieństwem, zaczyna odkrywać klucz, według którego morderca wybiera swoje ofiary. Sprawę zaciemniają tajemnice przeszłości, walka o pieniądze i wpływy polityczne oraz machinacje światka mediów. Akcja kryminału Wiktora Hagena toczy się w Warszawie 2009 roku, lecz jej źródła tkwią w latach 70. Pełno tu szczegółów topograficznych, realiów ze świata polityki i medialnych elit oraz przebrzmiałych gwiazd. Autor osadził w przestrzeni miejskiej silnie zindywidualizowane i interesujące postacie, które wiążą oparte na przeciwieństwach relacje, czy to małżeńskie, czy zawodowe.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

– Gaja Grzegorzewska, Topielica

Julia Dobrowolska, bohaterka Żniwiarza i Nocy z czwartku na niedzielę, piękna prywatna detektywka z blizną powraca w X tomie Polskiej Kolekcji Kryminalnej!
Niedawno temu na Mazurach. Julia wraz ze swoim przyjacielem i telewizyjnym partnerem Wiktorem Bergenem wyruszają do portu w Piaskach. Najpierw poprowadzą kurs dla przyszłych detektywów. Później zamierzają odpoczywać w luksusowym hotelu. Niespodziewane spotkanie z byłym kochankiem Julii, policjantem Aronem Goldenthalem, który wraz z grupą przyjaciół żegluje po jeziorach, zmienia plany detektywki. Postanawia płynąć razem z nimi. Bardzo szybko zacznie żałować swojej decyzji…
Jeśli weźmiecie Topielicę na urlop na Mazury i potraktujecie jako swoisty przewodnik po jeziorach, powinniście już zacząć się bać. – Ireneusz Julian Grin
Tylko kobieta – autorka kryminałów – może równocześnie, na kartach tej samej powieści, zachwycać czytelnika opisami mazurskiej przyrody, imponować znajomością żeglarskiego fachu, zawstydzać i podniecać nieskrępowaną obyczajowością bohaterów i przerażać makabryczną zbrodnią.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

– Adam Ubertowski, Inspektor Van Graaf

Współczesny Sopot, zbrodnia, romans i bardzo ekstrawagancki detektyw w XI tomie Polskiej Kolekcji Kryminalnej!
Doktor Figlon, wybitny specjalista w dziedzinie metateorii, za namową przyjaciela, inspektora Van Graafa, postanawia spędzić urlop w modnym nadmorskim kurorcie. Nie wie, że proponujący mu wyjazd do Sopotu policjant ma w tym własny cel. Figlon będzie musiał zmierzyć się z najtrudniejszą zagadką kryminalną w swojej karierze policyjnego konsultanta. Dlaczego oni wszyscy mają jakieś takie holenderskie nazwiska?! Nie ma już Polaków w naszej Polsce? – z listu oburzonego czytelnika.
Ubertowski łączy w Inspektorze Van Graafie najważniejsze cechy klasycznego kryminału. Detaliczny opis współczesnego Sopotu, czuły, a jednocześnie brutalnie prawdziwy, przywodzi na myśl arcydzieła czarnego kryminału. Dedukcyjny charakter pracy śledczego przypomina powieści spod znaku Sherlocka Holmesa. Jedynie bohater nikogo nie przypomina. Gdyż takiego bohatera jeszcze nie było.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

– Marcin Wroński, Officium Secretum. Pies Pański

Polska współczesność i groźna atmosfera rodem z Imienia róży! Marcin Wroński w ,,Officium Secretum” obnaża mechanizmy władzy świeckiej i kościelnej, bezbłędnie portretuje środowisko lokalnych mediów i mentalność ludzi zarówno poprzedniego, jak i obecnego systemu.

Dominikanin, ojciec doktor Marek Gliński wraca do Lublina po dwudziestu latach nieobecności. Oficjalnie – jako wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nieoficjalnie – jako wysłannik tajnego watykańskiego Officium. Władze kościelne dobrze przygotowały jego powrót, jednak Gliński zdziwi się, jak wiele osób wciąż pamięta go jako ,,Kleryka”, agenta SB. Żeby wykonać powierzone przez zwierzchników zadanie, Gliński musi pokonać opór kazimierskich franciszkanów, którzy pilnie strzegą tajemnic swojego klasztoru, a przede wszystkim stawić czoło własnej przeszłości i dręczącym go wyrzutom sumienia. Kolejnych problemów przysporzy zagadkowa śmierć jednego z franciszkanów oraz pewna studentka KUL-u, gotowa wykorzystać sprawę prześladowania swojego ojca w latach 80., żeby zrobić karierę w lokalnych strukturach partii. Co gorsza, lubelski dziennikarz i policjant z Puław nie spoczną, póki nie poznają całej prawdy o Glińskim…

,,Officium Secretum” to współczesna fabuła sensacyjna osnuta na wydarzeniach minionych kilku lat, z retrospekcjami sięgającymi czasów PRL-u. Czytelnik odnajdzie w niej wątek zdrady narodowej, infiltracji opozycji w latach 80. XX wieku i lustracji księży oraz ostry komentarz do współczesnego życia publicznego, teorii spiskowych i hipokryzji mediów.

Opis zaczerpnięto z księgarni internetowej

About the author

Jan Oko

Antykwariusz i bukinista. Zakochany w książkach.

Leave a Comment